Małgorzata Rogala- Kiedyś Cię odnajdę

kiedys Małgorzata Rogala- Kiedyś Cię odnajdę
Kategorie:
Gatunek:
Wydawnictwo:
Przeczytane:
Ocena:
Liczba stron: 280

Z  książkami Małgorzaty Rogali  swoją przygodę rozpoczęłam w zeszłym  miesiącu. Tak wciągnęłam się w kryminalny świat autorki, że postanowiłam zapoznać się z innymi  pozycjami jej autorstwa. Rogala wiernie oddaje polskie realia wplatając pomiędzy smutną szarą rzeczywistość kryminalne nuty. Jej książki są autentyczne, nie da się ukryć, że jest świetną obserwatorką. Każdy kolejny zaprezentowany  w jej powieściach  element okrasza stosownym komentarzem wprowadzając. Czytelnik  w trakcie lektury  może być spokojny, autorka wie jak pozytywnie zaspokoić wymagających  widzów swoich spektakli. Kiedyś Cię odnajdę jest  powieścią nieco inną względem cyklu  o  Górskiej i Tomczyku. Książka jest subtelna i ostra zarazem, a fabuła wciąga praktycznie od pierwszych  stron głównie ze względu na specyficzną i dość zagadkową aurę towarzyszącą prowadzonemu śledztwu.

Autorka poruszyła bardzo  trudną i  drażliwą zarazem tematykę przemocy  wobec kobiet. Poznajemy historię kilku  bohaterek, które uległy  brutalnej  napaści seksualnej w najmniej spodziewanym momencie. Seria morderstw ma jeden  wspólny mianownik- postać sprawcy, który jeszcze na długo  pozostanie nieuchwytny. Możemy snuć rozmyślenia, co było motywem mężczyzny. Wniosków można wysnuć kilka, mniej  lub bardziej  trafnych. W Warszawie zamordowana zostaje młoda pani  pedagog- Olga Cichoń. Śledztwo  w sprawie zabójstwa poprowadzi Szymon Pawelec. Weronika,  najlepsza przyjaciółka ofiary, zrobi wszystko  żeby  pomóc policji znaleźć sprawcę brutalnego  mordu. Kobieta zatrudnia się w szkole, gdzie przed śmiercią pracowała Olga, żeby  móc prześledzić najbliższe otoczenie zmarłej pedagog.

Weronika to  postać, która skrywa pewną mroczną tajemnice. Rogala przedstawiła ją jako upartą introwertyczkę, która na własne życzenie odcięła się od społeczeństwa. Pracuje jako  grafik komputerowy-freelancer szukając coraz to  ciekawszych  zleceń zatraca się w pracy zapominając o  bożym świecie. Śmierć Olgi  była dla niej  sporym  ciosem, który przypomniał jej o rodzinnej tragedii. Weronika na nowo musi przeżywać koszmar sprzed lat, ale tym  razem  nie zamierza pozostać tylko biernym  obserwatorem. Portret psychologiczny Nowackiej  został  dopieszczony, a zmienne stany  emocjonalne dziewczyny  zostały  opisane w bardzo  realistyczny sposób. Z przyjemnością śledziłam kolejne poczynania Weroniki. W książce dominuje gęsta atmosfera oczekiwania na to  co  wydarzy się dalej. Wiemy, że będzie dziać się sporo, ale za bardzo  nie wiemy w jakim  kierunku  ta historia pójdzie.

Rogala tym  razem  pokazała policję w nieco gorszym świetle. Funkcjonariusze nie dają sobie rady  ze śledztwem, czekając na przysłowiową gwiazdkę z nieba w postaci jakiegoś nowego tropu w sprawie. Książka utrzymana została w lekkiej  konwencji. Rogala nie bawiła się w wielowątkowość  z premedytacją stawiając na rozwinięcie jednej konkretnej  historii. Fabuła jest lekka i przyjemna dla oka, a co najważniejsze intrygująca. Na próżno w książce szukać brawurowych  pościgów i nagłych zwrotów akcji, dominuje spokojna atmosfera osnuta kryminalnym dymem. Bardziej niż ze zbrodnią możemy zapoznać się z realiami  funkcjonowania współczesnej  szkoły podstawowej. W tym miejscu  panują określone zasady,  szczególnie wśród sfrustrowanych, przepracowanych nauczycieli. Wątek  prywatnego śledztwa Weroniki  intryguje, a kolejne ryzykowne działania dziewczyny przyprawiają czytelnika o szybsze bicie serca.

W pewnym momencie musiałam  porzucić przeszłość bohaterów i skupić się na tu i  teraz, żeby  w pełni  zrozumieć toczącą się akcję. Małgorzata Rogala kolejny raz z pozytywnym  skutkiem romansowała z literaturą obyczajową tworząc niecodzienne tło dla swojej  pierwszoplanowej  historii. W książce znalazło się nawet miejsce na bardzo  ryzykowny  romansik. Rogala postawiła na prosty szablon,  bez zbędnych  udziwnień i  fanaberii,  moim  zdaniem  taki  zabieg opłacił się. W ręce czytelnika trafia dopracowany,  momentami  wręcz sterylny  kryminał  z ponadczasowym przesłaniem. Poza charakterem czysto rozrywkowym książka posiada również walory  edukacyjne. W trakcie lektury czytelnik  płynie wraz z prądem wydarzeń. Czytając warto zwrócić uwagę na perfekcyjnie nakreślone tło społeczne. Poprzez kreacje Weroniki  możemy bliżej przyjrzeć się pracy szkolnego  pedagoga. Obserwujemy zmagania rodziców o  prawa do dziecka, przemoc, manipulacje przemieszane z innymi  ludzkimi  tragediami. Wątek pracy w szkole jest dobrą odskocznią względem makabrycznej  zagadki seryjnego  gwałciciela. Czytając warto prześledzić drugoplanowe role, sąsiadka głównej  bohaterki  swoją ponadczasową kreacją zasłużyła w mojej ocenie na Oscara.Książka jest ze względu na motyw przewodni skierowana jest  raczej  do  kobiet, ale z pewnością będzie satysfakcjonującą lekturą dla męskiego  grona odbiorców.

Kiedyś Cię odnajdę śmiało mogę zaklasyfikować jako lekki, bardzo kobiecy  kryminał  bazujący  na klasycznym  schemacie. W książce nie brakuje pierwszorzędnej  ironii i przyjemnego  dla oka humoru  sytuacyjnego. Rogala poza ciekawym  wątkiem  kryminalnym skłania do  społecznej dyskusji  na temat  przemocy  wobec kobiet. Zakończenia można się domyślać, ale gwarantuje wam-  i tak Was zaskoczy. Książka poza intrygującą fabułą zapewnia mnóstwo pierwszorzędnej rozrywki. Polecam!