Agnieszka Lingas-Łoniewska- Mars [PRZEDPREMIEROWO]

825348-352x500 Agnieszka Lingas-Łoniewska- Mars [PRZEDPREMIEROWO]
Kategorie:
Wydawnictwo:
Przeczytane:
Liczba stron: 256

Agnieszka Lingas- Łoniewska, okrzyknięta przez czytelniczki  Dilerką Emocji, lubi gatunkowe eksperymenty. Bezlitosna siła skupia się wokół grupy zawodników MMA, o ile o samych walkach nazbyt wiele się nie dowiemy, o  tyle o życiu osobistym adeptów tego sportu  dostajemy całkiem sporo informacji. Był już Kastor, Polluks i Saturn, czas najwyższy przestawić Marsa. Czy czeka mnie kolejny emocjonalny rollercoaster?

Darek stara się w końcu  zdusić bezwzględne duchy  przeszłości, które nie pozwalają mu o sobie zapomnieć. Pamięta swoją radosną siostrzyczkę, nie zapomni również jej śmierci, do której ktoś najprawdopodobniej się przyczynił. Tylko na ringu ni pozwala sobie na słabość, jest Marsem,  królem MMA, który zawsze zwycięża. Mężczyzna ma jedną słabość, kocha się w Liwii, która niestety nie odwzajemnia jego uczuć. Psychoterapeutka, aktywnie działająca w fundacji na rzecz maltretowanych kobiet, nie ma pojęcia, jakimi  uczuciami  darzy ją Mars, ale pewnie niebawem się dowie. Na drodze pięknej Pani  doktor staje potwór w postaci męża jej młodszej  siostry, wzięty adwokat, prywatnie damski bokser, systematycznie znęcający się nad żoną. Drogi Liwii i Darka nagle się krzyżują, a przypadkowa bezinteresowna pomoc przeradza się w płomienne uczucie, które dodaje obojgu energii. Czy para jest w stanie przezwyciężyć zło i być razem?

Czy to aby już gdzieś nie było? Było, w poprzednich  tomach, ale ten  szablon chyba nigdy  mi się nie znudzi i nie ma nic wspólnego ze schematyzmem. Niegrzeczny  facet zarywa do niedostępnej kobiety, łamiąc przy tym wszelkie możliwe bariery emocjonalne. Darkowi nie brakuje zadziorności i tego przysłowiowego błysku w oku, nie mówiąc już o jego boskim ciele. Problem stanowi jego nieokrzesany charakter, ale czego się nie robi  dla ukochanej kobiety, więc możemy liczyć na brawurową transformację osobowościową. Skoro była już bestia, to  czas na piękną część tego duetu, Liwia dla odmiany należy do poukładanych kobiet, jest inteligentna i subtelna we wszystkim, co robi. Agnieszka Lingas- Łoniewska nie pierwszy raz dobrała parę na zasadzie przeciwieństw i kolejny  raz wyszło jej to wyśmienicie. Fabuła jest lekka, niewymagająca, ale również niebanalna, przez co  zyskuje na wartości. Wrocławska pisarka poza emocjonującym wątkiem  przewodnim porusza również ważne społecznie kwestie związane z przemocą wobec kobiet. Wizualizuje problem w szerszym spektrum, pokazując rolę ofiary, która mimo poniesionych  strat wraca do  oprawcy z nadzieją na to, że ukochany w końcu się zmieni.

Na każdym kroku przemycane są do fabuły wartościowe treści, realnie oddziałujące na psychikę i skłaniające do głębszych refleksji. Nie jest to  typowe love story, bo oprócz miłości autorka traktuje to ludzkiej tożsamości i kluczowych momentach,  które ukształtowały charakter głównych  bohaterów. Jest słodko, ale nie zabrakło również stosownej nuty goryczy, jeżeli chodzi o uczucia, to  nie zawsze jest kolorowo. Niektórzy mogą zarzucić pisarce schematyzm i pójście na łatwiznę, jakim jest odtwarzanie pewnej  historii, ale taki tok myślenia jest równoznaczny z niezrozumieniem jej literackiej wizji wrocławskiej pisarki. Tutaj należy  zwrócić uwagę na konsekwencję, bo  każda kolejna odsłona serii stanowi uzupełnienie poprzednich  tomów. Znowu pojawił się wątek zemsty niby  podobny, a jednak nie taki  sam jak  poprzednio. Warto tutaj zwrócić uwagę, jak  na psychikę wpływają długo tłumione negatywne uczucia, tutaj zostało to perfekcyjnie zwizualizowane. Zemsta nie jest sama w sobie kluczem do wyjścia z sytuacji, Agnieszka Lingas- Łoniewska, wierzy w alternatywy, w dobre scenariusze i to właśnie takie historie serwuje swoim czytelnikom. Szkoda, że to już koniec Bezlitosnej siły, bo przywiązałam się do wprowadzonych postaci i polubiłam ich  świat.

Agnieszka  Lingas- Łoniewska idealnie domknęła swoją serię, z morałem, dając nadzieję na lepsze jutro. Kolejny raz bawiłam się świetnie w wykreowanym przez pisarkę świecie i będzie mi brakować moich ulubionych  bohaterów. Książka z pewnością spodoba się miłośniczkom historii miłosnych z morałem. Polecam!

Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Burda Książki

825348-352x500 Agnieszka Lingas-Łoniewska- Mars [PRZEDPREMIEROWO]