Remigiusz Mróz- Nieodnaleziona

nieodnaleziona Remigiusz Mróz- Nieodnaleziona
Kategorie:
Wydawnictwo:
Przeczytane:
Ocena:
Liczba stron: 400

Blurba do Nieodnalezionej napisała sama Tess Gerritsen, z tego też względu z książką postanowiłam się zapoznać. Bo  przecież moje ulubiona autorka nie może kłamać... Nie od dziś ciekawią mnie kolejne scenariusze wychodzące spod pióra Remigiusza Mroza, a sama pomysłowość autora nie zna granic. Ale czy aby  na pewno  Nieodnaleziona to  thriller psychologiczny na miarę światowych  bestsellerów?

Dziesięć lat temu życie Damiana Wernera legło w gruzach. W dniu oświadczyn zmuszony został oglądać  brutalną scenę gwałtu na swojej narzeczonej. Pobity  stracił przytomność. Po odzyskaniu  świadomości zreflektował się, że Ewa zniknęła. Z dnia na dzień z szczęśliwie zakochanego mężczyzny, Werner zmienił się w widmo człowieka. Życiowa wegetacja chłopaka trwa do  chwili, w której przyjaciel pokazuje mu zdjęcie Ewy zrobione podczas koncertu rockowego. Damian nieodziewanie odzyskuje siły witalne i postanawia odnaleźć zaginioną przed laty narzeczoną.

Nieodnaleziona przywodziła mi na myśl  Nie mów nikomu Harlana Cobena. Zauważyłam kilka zbieżnych rozwiązań fabularnych, ale oczywiście to tylko moje subiektywne odczucie. Książka w 75% zaskakiwała mnie nagłymi zwrotami akcji i szybkim tempem, co mnie bardzo  ucieszyło i  za co  Remigiusza Mroza bardzo lubię. Ostatnia ćwiartka zaserwowanego scenariusza była dla mnie trochę niezrozumiała i długo zastanawiałam się dlaczego autor zdecydował się na tak radykalne rozwiązanie. Mróz,  podobnie jak w przypadku swoich  pozostałych książek, bardzo szczegółowo i realistycznie rozwinął wątek  technologiczny (do szczęścia zabrakło mi tylko Kormaka :)), który  stanowi spoiwo  dla całej fabuły. Poza wątkami stricte sensacyjnymi, podsycającymi napięcie w fabule,  autor wplótł  bardzo ostro zarysowany element przemocy domowej. Relacja kata i ofiary  została rozbita na czynniki  pierwsze, obnażając psychologiczne mechanizmy rządzące tego  typu związkiem. Mimo, że autor jest mężczyzną, to genialnie oddał perspektywę bitej i poniżanej  kobiety. Wątek  przemocy,  nie tylko  tej  domowej,  był jednym  z ważniejszych,  jak nie najważniejszym w całej książce. Psychologia postaci od zawsze była bardzo mocną stroną Remigiusza Mroza i w Nieodnalezionej bardzo dobrze to  widać. Jako całość książkę oceniam bardzo pozytywnie, to  thriller utrzymany na podobnym poziomie do pozostałych  bestsellerów autora.  Powieść napisana została w stylu  swoich amerykańskich odpowiedników,  które sama osobiście bardzo  lubię.

Nieodnaleziona to całkiem dobry  thriller psychologiczny  napisany na miarę zagranicznych bestsellerów z pewnym ale... Książka zdecydowanie należała do  tych  lekkich  i  przyjemnych, ale niestety w ostatniej części fabuły poczułam się zagubiona przez wydarzenia, które w mojej ocenie rozbiły  mistrzowsko skonstruowany scenariusz zbrodni. Mimo wspomnianej  końcowej ćwiartki Remigiusz Mróz kolejny  raz zaskoczył  mnie swoją pomysłowością i z chęcią zapoznam się z kolejnymi książkami autora.