Maria Solar- Skradzione godziny [PRZEDPREMIEROWO]

no-cover Maria Solar- Skradzione godziny [PRZEDPREMIEROWO]
Kategorie:
Wydawnictwo:
Przeczytane:
Ocena: ,
Liczba stron: 256

 

Miłość to  wyjątkowe uczucie. Dodaje skrzydeł, dzięki niej widzimy świat przez różowe okulary. Miłość niejedno ma oblicze. Czasem może być zakazana. Trudno  jest ukrywać się z uczuciem. Potajemne schadzki mogą powodować dreszczyk emocji. Zakazana miłość wiąże się z licznymi konsekwencjami, z którymi trudno się pogodzić. Anselmo  zmarł trzymając w dłoni  kartkę z napisem “Powiedz, że mnie kochasz”. Roberto  postanawia odkryć sekret dziadka. Czy mu się to  uda?

“Człowiek umiera, kiedy umiera, ale dla tych, którzy zostają, nadal umiera po  trochu z każdym mijającym  dniem. (…)”

Skradzione godziny to  wzruszająca opowieść o miłości, która zrodziła się w mało sprzyjających okolicznościach. Carmen i Anselmo postanowili ułożyć sobie życie u  boku innych  partnerów. Rozstanie było trudne i bolesne. Rodziny kochanków nie zaakceptowałyby ich związku. W tych latach dbało się o dobre obyczaje i przekraczanie granic dobrego smako było czymś nie do pomyślenia. Tajemniczy list sugeruje rozstanie pary. Czy aby  na pewno?

Dwie całkowicie różne rodziny muszą zmierzyć się z ogromną tragedią. Jednego dnia umiera ukochany dziadek, innego kochająca babcia. Okoliczności towarzyszące tym tragediom są mało sprzyjające. Po śmierci ojca Lola postanawia rozwieść się z mężem. Para przez lata oddalała się od siebie. Kobieta wiedziała, że dla jej ojca rozwód był rzeczą niedopuszczalną. Po jego śmierci podjęła ostateczną decyzje o rozstaniu z mężem. Okoliczności są również sprzyjające- w przeciągu  następnych dwóch  lat ma zostać uchwalone nowe prawo rozwodowe ułatwiające procedurę. rozwodową Małżeństwo prawników podchodzi bardzo liberalnie do tematu rozpadu małżeństwa. Po drugiej stronie barykady znajduje się Rosa. Kobieta od lat jest zniewolona przez męża tyrana. Damian nie wie co  to  kontrola emocji i od lat znęca się nad żoną i dziećmi.

Maria Solar stworzyła barwną historię o potędze miłości. Bohaterowie muszą walczyć z licznymi  pokusami. Czy  aby to im się uda? Autorka stworzyła niebanalne tło dla swojej powieści. Postacie są nietuzinkowe i wyraziste. W powietrzu  czuć chemię uczuć. Maria Solar zgrabnie opisuje przeciwności z jakimi musieli zmagać się kochankowie. Wielowątkowa fabuła jest dopracowana. Autorka nie poprzestała na jednym wątku przewodnim. W powieści przewija się historia młodzieńczych miłostek Ramóna i Roberto. Każdy element został odpowiednio wyważony. Autorka posługuje się przepięknym,  bardzo plastycznym językiem.Maria Solar postanowiła również zmierzyć się z tematem  przemocy domowej. Do  sprawy podeszła w sposób poważny i zachowała dużo taktu opisując bardzo traumatyczne wydarzenia. Historia Rosy przeraziła mnie. Damian w moich oczach był  potworem. Dziwiłam się, że otoczenie nie reagowało na niepokojące sygnały.

“Co noc zamykam oczy, żeby śnić o Tobie i wracać z Tobą do naszego mieszkania na ulicy Tango… i co rano budzę się ze smakiem Twoich ust na moich  wargach. Jesteś obecny w każdym moim oddechu, w każdym uderzeniu serca, w każdej sekundzie. (…)”

Najmocniejszą stroną książki są bohaterowie wykreowani przez autorkę. Na szczególną uwagę zasługuje postać Ramóna. Chłopak lekko  podchodzi  do życia, a dziewczyny zmienia niczym rękawiczki. Tak  było do  czasu poznania Nurii. Dziewczyna była dla chłopaka niczym zakazany owoc. Z każdym kolejnym kęsem ponosił konsekwencje tej relacji. Autorka zgrabnie opisała pierwsze miłosne  rozczarowania. Spodobało mi się, że Ramón  z tych doświadczeń wyciągnął stosowne wnioski. Chłopak przeszedł ogromną transformacje. Z wszystkich zaprezentowanych  w książce postaci,  to  jego  polubiłam najbardziej.

Autorka zgrabnie pokazała blaski i cienie zakazanej miłości. Miłosną słodycz zmieszała z gorzkim smakiem rozczarowania. Zapomniana historia odżyła na nowo. Skradzione godziny to książka koło której trudno  jest przejść obojętnie. Polecam!

Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu!

 

  • Myślę, że skuszę się na ten tytuł w jeden z jesiennych wieczorów:)

  • Zakładka do książek

    Polecam 🙂