Małgorzata Rogala- Ważka

wazka Małgorzata Rogala- Ważka
Kategorie:
Gatunek:
Wydawnictwo:
Przeczytane:
Ocena:
Liczba stron: 376

Ważka autorstwa Małgorzaty Rogali to  trzecia odsłona przygód warszawskich funkcjonariuszy- starszej aspirant Agaty Górskiej i komisarza Sławomira Tomczyka.  Tym  razem stołeczni policjanci zmierzą się z dwoma zazębiającymi się śledztwami. Dodatkowo Górska po powrocie do pracy nie spocznie, aż nie znajdzie mordercy  swojej przyjaciółki- Leny Dobosz. Rogala pokrótce nawiązuje do  wydarzeń z poprzedniego  tomu i sprawy zabójcy  dobrych matek, ale nie bójcie się, książkę śmiało można czytać w oderwaniu  od serii. Ważka stanowi  nową historię kryminalną, w której  nieprzyjemne tajemnice w końcu ujrzą światło dzienne.

Agata w trakcie rekonwalescencji  po feralnym postrzale ma czas, aby  przemyśleć to i owo. Skupia się na sprawie Dobosz i zastanawia się, czy ze Sławkiem nie łączy jej przypadkiem coś więcej, niż tylko niewinna przyjaźń. Policjantka nie może pogodzić się ze śmiercią swojej  przyjaciółki, tym bardziej, gdy dowiaduje się, że było to zabójstwo. Górska podejrzewa, że ktoś chciał  uciszyć Lenę, a kluczem do rozwiązania zagadki  będzie przepiękna broszka w kształcie ważki. Tomczyk będzie musiał przez jakiś czas samodzielnie pracować nad sprawą zabójstwa redaktora naczelnego  lokalnego  portalu internetowego- Daniela Woźnickiego. Dziennikarz przez swój niewyparzony  jęzor i  bardzo ostre słowa kierowane pod adresem  przypadkowych osób, naraził się wielu ludziom, poszerzając krąg potencjalnych  morderców. Niewybrednie obsmarowywał  szanowanych  obywateli  doprowadzając swoje ofiary do psychicznej ruiny. Śmierć dziennikarza dla wielu  osób była na rękę i  nikt jakoś specjalnie nie ubolewa z tego  powodu. Z początkiem nowego roku Górska wraca do pracy i postanawia pomóc partnerowi  rozwiązać zawiłą sprawę. Niech  nie zwiedzie was świąteczny klimat towarzyszący fabule, bo  licho nigdy nie śpi, co więcej tylko czeka na kolejną ofiarę. Rogala zarzuca czytelnika licznymi  faktami i podejrzeniami wprowadzając w świat mrocznych zbrodni i  zawiłych powiązań. Czytelnik bez opamiętania wciąga się w wir zdarzeń,  zapominając o bożym świecie koncentruje się na mistrzowsko skonstruowanej fabule. Ważka stanowi wielowątkową opowieść w której przypadkowe zdarzenia nieprzypadkowo kamuflują pierwszoplanowe śledztwo.

Wielokrotnie w trakcie lektury można zadawać sobie pytanie "kto zabił?", ale gwarantuje Wam, że do  końca książki nie odkryjecie tożsamości mordercy. Tomczyk z Górską mają pełne ręce roboty  systematycznie eliminując kolejne osoby  z długiej listy podejrzanych. Czarnych  charakterów w książce nie brakuje, więc trudno wytypować potencjalnego winowajce. Można tylko  podejrzewać, że kolejne morderstwa mogą stanowić formę zemsty  za przewinienia sprzed lat. Dzięki  pewnej historii  poznajemy moc duchów przeszłości, które potrafią zrujnować teraźniejszość doprowadzając do rozstroju nerwowego. Miedzy  wierszami Rogala przemyca kilka wartościowych  przesłań. W tym tomie poznacie pierwotne oblicze prawdziwego  zła. Musicie przygotować się na bardzo  ostrą jazdę bez trzymanki. W tym  tomie utrzymane zostało równomierne tempo  akcji. Górska i Tomczyk działają w sposób rozważny, nie chcąc przypadkowo  spłoszyć poszukiwanego zabójcy. Rogala poza elementami stricte kryminalnymi kolejny  raz mistrzowsko  rozbudowała tło obyczajowe, zapoznając czytelnika z najbardziej newralgicznymi problemami o  charakterze społecznym. Fabuła skupia się na fatalnych  skutkach  uprawiania taniego  dziennikarstwa skupiającego się na taniej sensacji  w imię szybkich zysków. Pokazuję prawdziwe obliczą ludzkiej  krzywdy, przez pryzmat osób które po serii  niewybrednych  artykułów spotkała  stygmatyzacja społeczna.

Małgorzata Rogala z książki na książkę coraz bardziej mnie zaskakuje wyborem motywów przewodnich dla swoich historii. Wiele elementów ma symboliczny charakter i  powinniśmy je właściwie zinterpretować, żeby zrozumieć ważne przesłanie. Każda zbrodnia kiedyś zostanie ukarana, a winowajca nie powinien czuć się bezkarny. Rogala przedstawia osobliwą wizję jednoosobowego  wymiaru sprawiedliwości. Nie wiemy  tylko z jakiego  powodu  zabite ofiary  zostały  ukarane w ten,  a nie inny sposób. Autorka zaznacza, że wyraźnie nie warto  chodzić po  trupach  do  celu. Czasem warto pomyśleć i zrobić coś wartościowego dla dobra ogółu, z pominięciem osobistego zysku.Małgorzata Rogala w końcu  rozwinęła wątek  skomplikowanej  relacji łączącej Agatę ze Sławkiem. Dodatkowo autorka w sposób szczególnie interesujący rozbudowała charakterystykę postaci, wprowadzając dość specyficzny klimat. Kluczem do rozwiązania zagadki będzie również pewna książka, a Górska łatwo odnajdzie brakujące elementy  historii. Ważka to  kolejna książka w dorobku literackim Małgorzaty Rogali utrzymana w lekkim, bardzo przyjemnym dla oka stylu. Kolejny raz zaskoczyła mnie pomysłowość autorki, bo z tak intrygującym  rozwojem  zdarzeń, jeszcze nigdy  wcześniej  nie miałam do  czynienia. W trakcie lektury bawiłam się świetnie śledząc poczynania głównych bohaterów i nie ukrywam, że mam ochotę na więcej. Podoba mi się dość niekonwencjonalne podejście autorki  do literatury  kryminalnej. Ważka to kawał dobrej  literackiej roboty i według mnie zadowoli najwybredniejszego  czytelnika.

Z każdą kolejną książką Małgorzata Rogala  potwierdza swój  talent do tworzenia wysublimowanych historii  kryminalnych z morałem. Seria z Górską i Tomczykiem nie bez powodu  należy do  moich ulubionych. Mogłabym jeszcze długo wymieniać zalety książki, bo tych  zdecydowanie jest sporo. Mam ochotę na więcej i  już zabieram się za lekturę kolejnego  tomu. Polecam!