Damien Boyd- W linii prostej

no-cover Damien Boyd- W linii prostej
Kategorie:
Gatunek:
Wydawnictwo:
Przeczytane:
Ocena: ,
Liczba stron: 192

 

Znacie to uczucie, gdy sięgacie po książkę nieznanego wam do  tej pory autora? Czujecie  lekki dreszczyk, bo  nie wiecie czego możecie się spodziewać. Damien Boyd zawodowo  jest prawnikiem, specjalizującym się w prawie karnym. Autor otwarcie przyznaje, że podczas pisania swoich książek czerpie ze swojego doświadczenia zawodowego. Część książki  dotycząca wspinaczki miała charakter autobiograficzny. Akcja powieści rozgrywa się w miejscu bliskim  sercu autora. W mieście Somerset Boyd spędził blisko  trzydzieści dwa lata swojego życia. Lektura W linii prostej była niekwestionowaną przyjemnością i  pokazała mi nowy wymiar kryminału.

“Po głowie chodziły mu różne komunały, między innymi to, że cel uświęca środki, a także niefortunna mądrość głosząca, iż nie da się zrobić omleta, nie rozbijając jaj. Nie dało się jednak uciec przed prostym faktem: przekroczył granicę. W najgorszym razie czekało go postępowanie dyscyplinarne i nagana. W najlepszym przypadku mogło mu się upiec. Gra była warta świeczki. (…)”

Głównym bohaterem książki jest komisarz Nick Dixon. Poznajemy  go  w momencie,  gdy  zdecydował się na porzucenie stanowiska inspektora w Metropolitan Police w Wimbledonie i przenósł się do Somerset. Policjant zostaje poproszony przez rodziców Jake’a Fayter’a o  bliższe przyjrzenie się sprawie jego tragicznej śmierci. Chłopak od lat fascynował się wspinaczką i miał na tym polu spore osiągnięcia. Rodzice Jake’a nie mogą uwierzyć, że to był wypadek. Zawodowy wspinacz nie mógł popełnić tak trywialnego błędu. Pytanie czy ktoś rozwiązał węzeł? Sprawa nabiera rumieńców, gdy  pojawiają się informacje o możliwości udziału chłopaka w handlu  narkotykami.

Nck Dixon podzielał pasję Jake’a. Policjant  był w przeszłości parterem  wspinaczkowym chłopaka.  Sprawa jego śmierci ma  dla niego  wymiar osobisty. Komisarz Dixon to  drobiazgowy śledczy, nic nie umknie jego  uwadze. Mężczyzna cierpi na cukrzycę, jak  mniemam  był to jeden z powodów porzucenia wspinaczki. Czytając kolejne strony czuć, że mężczyzna mocno zaangażował się w sprawę śmierci Jake’a. Nie interesują go półśrodki, chcę odkryć prawdę o śmierci  swojego  przyjaciela. Zaciekawiła mnie osobowość komisarza. Dixon nie był osobą wylewną, w książce zdecydowanie brakuje informacji o jego życiu prywatnym. Mężczyzna ma jednak w sobie to  coś, co  czyni go idealnym śledczym. Śledztwo w jego  wykonaniu  to  istny  majstersztyk.

Nie liczcie na wartką akcję i nieprzewidywalne zwroty zdarzeń. W linii prostej to dość spokojny kryminał, którego  najmocniejszym  elementem  jest  prowadzone śledztwo. Intryga została ciekawie skonstruowana, a czytelnik  co najwyżej może się domyślać dalszego  rozwoju zdarzeń. Mocną stroną książki są bohaterowie, którzy zostali bardzo  dobrze wykreowani, zarówno ci pierwszo,  jak i drugoplanowi. W książce mamy okazje wielokrotnie odkrywać brudne sekrety Jake’a. Chłopak zdecydowanie nie był krystaliczny. Rodzice nie mogą pogodzić się z kolejnymi  informacjami dostarczanymi  przez Dixona. Sam autor w książce stopniuje napięcie. Pojawiło się kilka sensacyjnych  elementów, ale nie one w książce były najważniejsze. Zakończenie było dla mnie bardzo  zaskakujące i zdecydowanie stanowiło najmocniejszy element książki.

“Skurcze stawały się z każdą sekundą coraz mocniejsze. Nie panował już nad sytuacją. Uświadomił sobie co się zaraz wydarzy. Po  jego twarzy zaczęły płynąć łzy. (…)”

W linii prostej to  bardzo  dobrze skonstruowany kryminał,  który zdecydowanie spodoba się fanom  gatunku. Autor pokazał mi nowy wymiar powieści kryminalnej. Z niecierpliwością czekam na drugi  tom przygód komisarza Nicka Dixona. Polecam!

Za egzemplarz książki dziękuje Wydawnictwu Editio Black.

no-cover Damien Boyd- W linii prostej

 

  • Nie jestem wielbicielką kryminałów, ale może się przełamię 😉

  • Zakładka do książek

    Polecam 🙂

  • Okładka przyciąga wzrok. Nie wiem czy się zdecyduję, bo wolniejsza akcja mnie trochę odstrasza, ale kto wie 🙂

    • Zakładka do książek

      To dobry kryminał, a wolniejsza akcja nie jest zdecydowanie jego defektem. Polecam 🙂

  • Wszystko fajnie,tylko, że ja lubię wartką akcję i zwroty co kawałek 😉
    Ale może kiedyś się skuszę 🙂
    Pozdrawiam!

    • Zakładka do książek

      Rozumiem 🙂

      Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Nie czytałam ale może się skuszę 🙂

    Pozdrawiam Agaa
    https://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/

    • Zakładka do książek

      Polecam 🙂