Chris Carter- Jestem śmiercią

Tytuł: Jestem śmierciąjestem-śmiercią-211x300 Chris Carter- Jestem śmiercią

Autor: Chris Carter

Liczba stron: 352

Wydawnictwo: Sonia Draga

Moja ocena: 8,5/10

 

 

Chris Carter kolejny  raz pozytywnie mnie zaskoczył. Jestem śmiercią to  najnowszy thriller autora. Po przeczytaniu piątego  tomu  serii  nie wiedziałam co  dalej będzie  z duetem detektywów. Na szczęście w nowej  książce powraca do  akcji Garcia. Kolejny raz mamy  okazje wybrać się w podróż mrocznymi ulicami Los Angeles. Chris Carter kolejny  raz zapewnia czytelnikowi świetną rozrywkę na najwyższym  poziomie.

“- Co my tu mamy, pani kapitan? – zapytał Carlos.

Barbara podała każdemu z detektywów po jednej teczce. Wahanie w jej głosie nie było celowym zabiegiem.

– Pieprzony koszmar, oto co mamy. (…)”

W Los Angeles grasuje psychopatyczny seryjny morderca. Ciąg zbrodni  rozpoczyna od porwania młodej studentki prawa. Dziewczyna miała opiekować się dzieckiem w ekskluzywnej  części Hollywood. Została uprowadzona przez mężczyznę podającego się za kuzyna właścicieli. Jej ciało zostaje odnalezione tydzień później nieopodal lotniska. Kobieta była torturowana, dodatkowo morderca zostawił w jej ciele wiadomość dla policji. “Jestem Śmiercią” taką informacje morderca przekazuje śledczym. Sprawa zostaje przydzielona Hunterowi i Garcii.

Czytając każdą kolejną książkę Chrisa Cartera zastanawiam się skąd bierze pomysły na fabułę. Jego thrillery są zawsze bardzo  dopracowane,  tak  samo jest w przypadku  Jestem śmiercią. Autor kolejny  raz wprowadza czytelnika w szczegóły pracy sekcji  policji  zajmującej się sprawami najbrutalniejszych  przestępstw. Książka wciąga i  rozpoczynając czytanie trudno się od niej oderwać. Carter kolejny  raz zapewnia czytelnikowi  sporą dawkę emocji. Napięcie, podobnie jak we wcześniejszych tomach jest  stopniowane. Spodobało mi się, że Carter nie podał na tacy wzoru zbrodni. O mordercy  nie dowiadujemy się za wiele. Widać, że mężczyzna lubuje się w zadawaniu cierpienia. Na uwagę zasługuje postać pewnego  małego  chłopca, który  zostaje uprowadzony  przez szaleńca. Morderca wchodzi  z nim  w bardzo  dziwną,  intymną relacje. Muszę przyznać, że bardzo  współczułam chłopcu,  a ostatnie informacje podane przez autora mnie przeraziły.

Studentka, stewardesa, kelnerka- kobiety, których  z pozoru  nic nie łączy. Wszystkie stały się ofiarami psychopatycznego  mordercy. Morderca nie miał jednego  modus operandi, co  zdecydowanie utrudniło pracę policji. Każdą kolejną zbrodnię cechuje ponadprzeciętne okrucieństwo.

“Błędy mają swoją drugą stronę: reperkusje. Wiesz o tym. Im większy błąd, tym bardziej niszczące reperkusje. (…)”

W tym tomie autor nie skupia się na Hunterze i Garcii. Dowiadujemy się na początku  książki, że ten drugi  za namową żony zdecydował się na powrót do  służby. W ich  relacji partnerów  nie zmieniło się praktycznie nic. W śledztwie Hunter gra pierwsze skrzypce i  stara się poukładać kolejne elementy  układanki  w jedną całość. Detektyw nadal cierpi  na bezsenność, a nowa sprawa jest dla niego  sporym  wyzwaniem. Hunter jest cierpliwy, zdyscyplinowany i  zdecydowanie potrafi  działać pod presją czasu. Garcia w tym  tomie jest  z boku.

Książka od pierwszej  do ostatniej  strony  trzyma bardzo  wysoki poziom. Chris Carter kolejny  raz udowodnił, że w tym gatunku nie ma nikogo  lepszego. Akcji  w książce nie brakuje. Mi  osobiście trudno  było zrozumieć działania mordercy. Początkowo  akcja wydawała mi się trochę chaotyczna, z każda kolejną stroną informacje układały się w klarowną całość.

Końcówka książki była dla mnie sporym zaskoczeniem. Jestem śmiercią jest książką mroczną i  brutalną. Książka jest napisana w podobnym stylu  do  poprzednich części. Spodobało mi się, że motywacja mordercy  pozostała do ostatnich stron zagadką.

To  mocny  thriller napisany  w świetnym  stylu. Książka ze względu  na swoją tematykę nie jest skierowana do osób wrażliwych. Chris Carter kolejny  raz zapewnił  mi  sporą dawkę emocji. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom. Polecam!

  • Wstyd się przyznać, ale nie znam twórczości Chrisa Cartera. Po tej recenzji mam zamiar to nadrobić, bo jestem pewna, że jego książki mnie zachwycą!

    Pozdrawiam 🙂

    • Zakładka do książek

      Polecam zacząć od książki Krucyfiks :). Mam nadzieje, że jego thrillery Ci się spodobają :).

      Pozdrawiam serdecznie 🙂