Przeskocz do treści

#LBA 1/2017

Jakiś czas temu zostałam nominowana przez Zuzannę z bloga Czytanie... i inne przygody do LBA. Za nominacje bardzo  serdecznie dziękuje. W dniu  dzisiejszym postanowiłam odpowiedzieć na jej  pytania.

LBA-300x233 #LBA 1/2017

1. Co skłoniło Cię do założenia bloga?  

Z zamiarem założenia bloga nosiłam się dość długo. Przez dwa lata publikowałam recenzje na portalu lubimyczytac.pl, niestety moje konto  w wyniku  przykrego  incydentu  zostało skasowane. Straciłam łącznie ponad 200 recenzji, wtedy zaświtała mi  myśl, że może warto  byłoby założyć swojego  własnego  bloga. Przecież stronę internetową nie tak łatwo jest skasować? Poza tym LC mnie ograniczało i  irytowały  mnie batalie na temat  przyznawanych plusów. W ciągu  godziny założyłam własną stronę i jestem zadowolona z tej decyzji. Blogowanie sprawia mi wielką przyjemność 🙂 .

2. Do których książek zawsze chętnie wracasz?
Jeżeli chodzi o beletrystykę prawie nigdy  nie wracam do  przeczytanych wcześniej książek. Wyjątek stanowiła  seria Harrego  Pottera, każdy tom przeczytałam po kilka razy. Z pozycji naukowych  powracam często  do książek Antoniego Kępińskiego i Psychologii kryminalistycznej Hołysta.
3. Książka, która zmieniła Twój pogląd na jakiś temat.
Człowiek w poszukiwaniu sensu Viktora Frankla zmienił mój  pogląd na całą psychologię.
4. Gdybyś mogła zmienić zakończenie jednej książki, to w której byś to zrobiła?
Nie ma takiej  książki, której zakończenie chciałabym zmienić.
5. Wolisz czytać ebooki czy książki w wersji  papierowej?
Zdecydowanie ebooki! Nikt mi nie wmówi, że przyjemnie jest wozić ze sobą kilkusetstronicową książkę. Często  podróżuje i  zawsze zabieram  ze sobą czytnik.  Niestety  w zeszłym  miesiącu uszkodził się mój  Kindle i  do momentu  kupienia nowego jestem skazana na czytanie książek w wersji  papierowej.
6. Którą szkolną lekturę wspominasz najgorzej?
Krzyżaków, zdecydowanie. Jakoś nie mogłam przebrnąć przez tą książkę i  jak sądzę nie ja jedyna.
7.    Jaki  jest  Twój ulubiony cytat z książki?
Stali  bywalcy  mojego  bloga wiedzą, że uwielbiam cykl o  Chyłce i Zordonie, mój  ulubiony cytat pochodzi z Inwigilacji  Remigiusza Mroza :
"Kiedy życie rzuca Ci kłody pod nogi, zacznij budować z nich schody. Zajdziesz wysoko. (...)".
8.  Która książkowa okładka najbardziej Cię zachwyciła?
W tym  roku  najbardziej zachwyciła mnie okładka Tysiąca pięter Katharine McGee
LBA-300x233 #LBA 1/2017
9. Jak zatytułowałbyś książkę, która opisywałaby Twoje życie?
Pozostanie to moją słodką tajemnicą 🙂 .
10. Która ekranizacja książki najbardziej Cię rozczarowała?
Nie przepadam za oglądaniem filmów, więc trudno  odpowiedzieć mi na to  pytanie.
11. Lubisz poezję?
Nie.
Jeszcze raz dziękuje za możliwość wzięcia udziału w zabawie, sama dzisiaj  nie nominuje nikogo.

 

18 thoughts on “#LBA 1/2017

  1. zaczytana

    Bardzo fajny post! Jeśli chodzi o Harrego Poterra to jakoś nie przepadam za tą serię, choć wiem ilu ma ona fanów 😉 Natomiast "Krzyżaków" przeczytałam i nawet mi się podobała. W przeciwieństwie do ciebie jestem zakochana w papierowych książkach! Uwielbiam czytać takie książki, ponieważ czuję papier, z którego zostały zrobione oraz ich zapach. Podobnie jak ty, dużo podróżuje i zupełnie nie przeszkadza mi zabieranie w trasę nawet grubych tomów 😉
    Pozdrawiam! http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    Odpowiedz
    1. Zakładka do książek

      To nie jest tak, że ja nie lubię papierowych wydań. Po prostu preferuje ebooki ze względów praktycznych.

      Pozdrawiam serdecznie 🙂

      Odpowiedz
  2. ampH

    Kurde, a ja w ogóle nie zwracam uwagi na te plusy w LC. 😀 Czasem jakiegoś sam dam, ale bardzo rzadko. W ogóle LC traktuję bardziej jak moją bazę danych z książkami niż coś społecznościowego. 😛

    Odpowiedz
  3. nieksiazkowy

    Okładka jest naprawdę ładna - zdecydowanie przykuwa oko i niewątpliwie każe się daną książką zainteresować. W kilku miejscach odpowiedziałabym podobnie, ale ja mimo wszystko pozostaję w teamie książek papierowych. Czytnik posiadam i korzystam z niego od czasu do czasu, ale tradycyjnego wydania nic nie zastąpi 🙂

    Pozdrawiam,
    S.
    nieksiazkowy.blogspot.com

    Odpowiedz
    1. Zakładka do książek

      Ja ogólnie lubię wydania papierowe, aczkolwiek do torebki wolę zabierać czytnik. Poza tym zawsze boje się, że papierowe wydanie mi się zniszczy.

      Pozdrawiam serdecznie 🙂

      Odpowiedz
  4. Oko na kulturę

    O matko! Ja przez "Krzyżaków" też nie przebrnęłam! Przeczytałam może kilkadziesiąt pierwszych stron (ale z pewnością mniej niż 50) i stwierdziłam, że nigdy więcej 😀 Choć teraz po latach, chyba powrócę do lektury, bo może jestem dojrzalsza ? 😉

    Odpowiedz
  5. Marta

    Ja nigdy nie miałam tyle zaparcia by być na bieżąco z LC 🙂
    Dopiero od kilku miesięcy staram się odhaczać tam książki, zaraz po napisaniu opinii na bloga.
    Ja również rzadko wracam do beletrystyki, wyjątkiem są jedynie książki Kinga 🙂
    Ciekawy post 🙂
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    1. Zakładka do książek

      LC można traktować jako bazę książek, albo jak portal społecznościowy. W tym drugim wymiarze nie sprawdza się za dobrze. Ludzie toczą tam batalię o liczbę znajomych i o przyznawanie plusów. Obecnie na bieżąco wstawiam tam recenzje i grupuje książki na półkach.

      Ja właśnie przymierzam się do przeczytania "klasyki Kinga", bo wszyscy zachwalają jego książki :).

      Pozdrawiam serdecznie 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *