Przeskocz do treści

Hakan Günday- Mało

Tytuł: MałoMało-211x300 Hakan Günday- Mało

Autor: Hakan Günday

Liczba stron: 312

Wydawnictwo: Sonia Draga

Moja ocena: 8/10

 

 

Hakan Günday studiował translatorykę na Uniwersytecie Hacettepe w Ankarze. Jest również absolwentem Wydziału Nauk Politycznych Uniwersytetu Ankarskiego. Na stałe mieszka w Stambule. W chwili  obecnej autor ma na swoim  koncie osiem wydanych  książek. Hakan Günday został uhonorowany nagrodą Le prix Medicis etranger za książkę Daha. W Turcji książki  Gündaya okrzyknięte zostały "bezsprzecznie kultowymi".

"Dźwięki spowolniały, a ich powieki otworzyły się ku sobie. Oboje sięgnęli po  kieliszki i  nie odrywając oczu od swoich miłości  wzięli po łyku. Jakby wzięli oddech. A wraz z nim- truciznę.
- Kocham się mało- powiedziała Derda.
- Ja ciebie jeszcze mniej- powiedział Derda.
Nie powiedzieli już nic więcej. (...)"

Muszę przyznać, że trudno  mi jednoznacznie ocenić tę książkę. Wzbudziła we mnie wiele sprzecznych emocji. Sam autor  dał mi wiele materiału  do  przemyśleń. To książka trudna. Hakan Günday porusza w niej  temat nienawiści do  drugiego  człowieka. Autor zmierzył się w swojej książce z trudnym tematem przemocy domowej. W powieści czuć tęsknotę za normalnym życiem. Bohaterowie cierpią, każdy na swój sposób. Otoczenie nie jest w stanie zrozumieć ich  wyborów. Książka traktuje to sile ludzkiej psychiki.

Powieść skupia się wokół dwóch postaciach. Bohaterów łączy imię- Derda. Mało rozpoczyna się od historii  pewnej dziewczynki. Derda jest córką strażnika wsi. W wieku  jedenastu  lat zostaje wydana za mąż za szejka muzułmańskiego bractwa. W kwestii  swojego  małżeństwa nie miała za wiele do powiedzenia. Autor pokazał trud życia kobiety  w kraju muzułmańskim.  Od momentu zaślubin mijają cztery  lata. Bohaterka wraz z mężem przeprowadza się na stałe do  Wielkiej Brytanii. Życie w małżeństwie to  dla niej horror. Mąż znęca się nad nią psychicznie i  fizycznie. Gwałci ją co  noc. Uwierzcie mi, bardzo trudno  było mi o tym  czytać. Współczułam Derdzie, szczególnie, że kobieta nie mogła liczyć na niczyją pomoc. Odskocznia dla Derdy  stają się seanse sado-masochistyczne z udziałem Stanleya. Dalej jest  już tylko  gorzej, ale o  tym musicie przeczytać sami, ja nie będę wam zdradzać szczegółów. Ucieszył mnie fakt, że ta historia miała dobre zakończenie.

Derda okazała  się silną kobietą, którą trudno było złamać. To postać nietuzinkowa, ale również na swój sposób tajemnicza. Dziewczyna miała jeden cel- chciała odnaleźć wreszcie szczęście  i uparcie to  niego  dążyła. Polubiłam Derdę. Mimo traumatycznych zdarzeń nie załamała się. Bohaterka pokazała mi  czym jest prawdziwa determinacja. Osobiście podziwiałam ją.

"Dlatego być może mało to więcej niż dużo. Być może mało to  tyle, co  życie i śmierć. Być może "znam Cię mało" oznacza "znam Cię lepiej niż siebie samą". A nawet jeśli nie znam, zrobię wszystko żeby tak się stało. Być może "mało" znaczy "wszystko". Być może to  wszystko, co mogę Ci powiedzieć. (...)"

Derda to również chłopiec. Ma jedenaście lat. Jego ojciec odbywa karę pozbawienia wolności,  a matka jest  ciężko chora na raka. Chłopiec na co dzień czyści odpłatnie groby na pobliskim  cmentarzu. Poznajemy  go w dość traumatycznych  okolicznościach, kiedy dopuszcza się zbeszczeszczania zwłok własnej matki. Widać, że nie jest mu  w życiu łatwo, nie ma nikogo  bliskiego. W życiu zdany  jest na samego  siebie. W pewnym  momencie wdaje się w niebezpieczny proceder przechwytując zostawiane na cmentarzu paczki.

Chłopiec ma skomplikowaną osobowość. Trudno go  jednoznacznie ocenić, jako postać dobrą, albo złą. Jego intencje były dla mnie zagadką. Pod koniec książki  listem do Derdy  wzbudził moją sympatię. Mimo wszystko  łaknął miłości. Jego historia była tragiczna, na całe szczęście dobrze się skończyła. Nie napiszę nic więcej, żeby nie psuć wam  zabawy.

Połączyła ich postać pewnego  pisarza. To  zdecydowanie porywająca historia, napisana w najlepszym  stylu. Jestem ciekawa co  stanowiło dla autora źródło inspiracji do  napisania tej  książki. Historie przedstawione w powieści zostały  bardzo realnie opisane. Z zaciekawieniem śledziłam losy  bohaterów. Fabuła stanowiła dla mnie spore zaskoczenie. Nie spodziewałam się czegoś tak mocnego i brutalnego. Losy  bohaterów opisane są dość szczegółowo. Książka napisana jest bardzo ciekawym językiem. Powieść zawiera sporo ciekawostek z życia w Turcji. Postacie w książce zostały bardzo dobrze wykreowane, to ludzie z krwi i kości, niepozbawieni ludzkich słabości. N uwagę zasługuje przepiękne wydanie książki. Okładka przyciąga wzrok i  zdecydowanie zachęca do lektury. Tekst został odpowiednio rozmieszczony, wydawca zadbał  o  odpowiednią czcionkę i interlinię, co  zdecydowanie ułatwia lekturę.

"Przysięgam. Znajdę Cię, gdziekolwiek jesteś. Jeżeli nie żyjesz, pobiegnę Twoim śladem. A jeżeli  nie ma życia po śmierci, stworzę je, żeby się z Tobą połączyć. Ponieważ Cię kocham. (...)"

Mało to  powieść skomplikowana. Wzbudziła we mnie sporo emocji. Jako czytelnik  jestem usatysfakcjonowana, bo  otrzymałam istne literackie arcydzieło. Z przyjemnością sięgnę po  kolejne książki autora. Polecam!

Za egzemplarz książki dziękuje Wydawnictwu Sonia Draga.

Mało-211x300 Hakan Günday- Mało

 

22 thoughts on “Hakan Günday- Mało

  1. Rosa Czyta

    Jest to z pewnością pozycja wartościowa, historia ludzi wrzuconych w skomplikowaną sytuację, wielowątkowa i wielowymiarowa. Jednak ja chyba nie jestem w stanie czytać o wielokrotnych gwałtach, znęcaniu się, a przynajmniej teraz nie mam ochoty na tego typu opowieści. Za jakiś czas pewnie chętniej się z nią zapoznam.

    Odpowiedz
  2. Zakładka do książek

    Niektóre opisy są dość brutalne, mimo to książka jest bardzo wartościowa i niesie ze sobą ponadczasowe przesłanie.

    Odpowiedz
  3. Przeliterowana

    Nie słyszałam o tej książce, jednak z pewnością jest to niecodzienna pozycja. Z tego co piszesz, porusza nie jeden, a kilka tematów tabu, więc gratuluję autorowi odwagi i tego, że nie potraktował tych tematów pobieżnie. Na taką lekturę trzeba mieć jednak odpowiedni nastrój, na razie nie byłabym w stanie odpowiednio wczuć się w klimat, ale będę ją miała na uwadze.

    Odpowiedz
  4. Martwy Kruk

    Pomimo ciężkiej i trudnej tematyki czuję się zobowiązania do tego, aby ją przeczytać. Wiem, że nie jest to powieść łatwa, jednak ja takich książek poszukuje i najchętniej czytam, pomimo krzywd doznanych podczas lektury.

    Odpowiedz
  5. O Peggy Brown!

    Jakieś nowości dla moich oczu tu opisujesz! Intrygująca powieść. Przyznam szczerze, że unikam wszelkich turecko-arabko-muzułmańskich klimatów w powieściach, gdyż zazwyczaj są wstrząsające, a świadomość tego, że takie rzeczy dzieją się naprawdę jest niezwykle przytłaczająca 🙁
    Coś jednak w tej powieści mnie zaintrygowało. Nie wiem czy byłabym w stanie po nią sięgnąć, jednak daje jej dużego plusa.

    Pozdrawiam
    Marta z na-planecie-malego-ksiecia.blogspot.com

    Odpowiedz
    1. Zakładka do książek

      Rozumiem. Powieść jest bardzo intrygująca i tajemnicza. Muszę przyznać, że autor porusza dość trudną i bolesną tematykę.

      Pozdrawiam serdecznie 🙂

      Odpowiedz
  6. Justyna

    Nie znam autora i nie słyszałam jeszcze o tej książce. Zaciekawiłaś mnie swoją recenzją, gdyż lubię skomplikowane historie, a o kobietach w muzułmańskim świecie czytałam już kilka książek i zawsze jestem pełna podziwu jak one to wytrzymują. Po książkę "Mało" z pewnością sięgnę 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *