Przeskocz do treści

Daniel Sánchez Arévalo- Wyspa Alice

Tytuł: Wyspa Alicewyspa-alice-211x300 Daniel Sánchez Arévalo- Wyspa Alice

Autor: Daniel Sánchez Arévalo

Liczba stron: 584

Wydawnictwo: Sonia Draga

Moja ocena: 10/10

 

 

Daniel Sánchez Arévalo to hiszpański pisarz, scenarzysta, reżyser i producent. Jest  autorem dwóch książek dla młodzieży. Wyspa Alice to  jego pierwsza powieść dla dorosłych. Muszę przyznać, że już dawno nie czytałam tak dobrze napisanej książki. Autor stworzył  wyjątkową historię, momentami wręcz magiczną. Czytelnik wraz z Alice podąża wyznaczonym przez nią szlakiem w poszukiwaniu tajemnic jej zmarłego męża.

"Walki, które prowadziłam sama ze sobą, ciągłe strofowanie się, doprowadziły do  tego, że popełniłam największy  z błędów. Błąd, o którym swego  czasu mówiła mi  doktor Ruth: niesłuchanie. Nie słuchałam siebie. (...)"

Godzina 00:01 okazała się tragiczną porą dla głównej  bohaterki. Otrzymała wtedy  telefon ze szpitala zawiadamiający ją o wypadku jej męża. Przerażona kobieta jedzie w nocy do szpitala. Tam okazuje się, że wyniku pęknięcia tętniaka jej mąż zmarł. Szok? Przerażenie? Niedowierzanie? Alice przejmuję tę wiadomość bez mrugnięcia okiem. Musi być twarda dla swojej sześcioletniej córeczki i nienarodzonego  dziecka.  Alice w dziwny  sposób przeżywa żałobę po zmarłym mężu. Sama byłam w lekkim szoku śledząc dalsze poczynania bohaterki. Nie mogłam do końca zrozumieć jej toku myślenia.  Alice próbuje zrekonstruować wydarzenia mające miejsce tragicznej  nocy. Wychodzą na światło dzienne pewne nieścisłości  związane z wypadkiem. Kobieta nie może uwierzyć, że mąż ją okłamał. Sama nie wierzyłam, że Alice będzie na tyle zdeterminowana żeby rozpocząć swoje prywatne śledztwo. Bohaterka w nielegalny  sposób  odkupuje nagrania z kamer monitorujących trasę przejazdu  jej męża. Śledząc kilka tropów trafia na Robin Island, gdzie niepodziewanie zaczyna rodzić. Kobita podejmuje bardzo  spontaniczną i zdecydowanie nieprzemyślaną decyzje, żeby  zamieszkać na wyspie.

Alice to postać barwna. Z książki  dowiedziałam się, że jest nauczycielką plastyki w pobliskiej  podstawówce. Sztuka jest  jej pasją, którą zaszczepił w niej ojciec. To  niespokojna dusza. Czułam, że coś ją gryzie. Z jednej  strony widziałam, że w pewnym sensie pozbierała się po śmierci męża, a z drugiej  nie rozumiałam dlaczego pragnie odkryć zagadkę ostatniej podróży Chrisa. Nie sądzę, żeby  podejrzewała zmarłego mężczyznę o zdradę, albo o inny przejaw nieuczciwości. Mimo  wszystko Alice uznała za punkt honoru znaleźć rozwiązanie zagadki swojego męża. Polubiłam bohaterkę. Wydała mi się ciepłą osobą, opiekuńczą matką i bardzo empatyczną kobietą. Spodobało mi się, że nie przechodziła obojętnie obok cierpiących i  potrzebujących sąsiadów.

"Chociaż uważałam, że właśnie nadeszła najpiękniejsza pora roku, dla mnie wyspa nagle stała się miejscem niewygodnym, nieprzyjaznym i ciasnym. (...)"

Daniel Sánchez Arévalo stworzył niebanalną historię w której przeplatają się losy kilku osób. Na wyspie Alice odnajduje kolejne puzzle do  swojej układanki. Jej szaleństwo sięga zenitu. Kobieta postanawia zacząć śledzić swoich sąsiadów. Losy kolejnych bohaterów wzbudziły we mnie wiele emocji. Historia Franka mnie wzruszyła. Współczułam Julii, która cierpiała na długotrwałą depresje. Denerwował mnie Mark, który swoje zdrady tłumaczył zachowaniem swojej żony. Kolejne poczytania rezolutnej Olivii mnie rozczulały. Każda kolejna postać pojawiająca się w powieści była wyrazista.

Wyspa Alice zdecydowanie wielowątkowa powieść. Ale nie martwcie się, trudno się w niej pogubić. Autor prowadzi  nas przez kolejne wydarzenia i drobiazgowo tłumaczy zachowania swoich bohaterów. To powieść po której przeczytaniu zmienia się perspektywa wielu ważnych  w życiu kwestii. Wyspa Alice to  książka napisana mądrze. Niesie za  sobą ogromny przekaz tyczący się ludzkiego losu i  kruchości życia . Powinniśmy doceniać bliskie osoby, bo  nigdy  nie wiadomo,  kiedy  mogą odejść. Jedne momenty  były zabawne i  rozczulające, inne wzruszające. Czytając zdecydowanie się nie nudziłam. Alice na każdym  kroku  starała  się urozmaicić czas swoim córkom. W moim  odczuciu bohaterka chciała dziewczynkom w pewien sposób  wynagrodzić stratę ojca.

Wyspa Alice to  powieść traktująca o  stracie. Żałoba w wydaniu Daniela Sáncheza Arévalo nabiera innego wymiaru. To książka traktująca o kiełkującej obsesji, która stała się zaczątkiem ogromnego  szaleństwa. Autor piszę lekko, język  jest bardzo plastyczny, co  zdecydowanie umila lekturę. Z przyjemnością śledziłam dalsze poczynania Alice i jej kibicowałam. Wiedziałam, jak  bardzo zależy jej na odkryciu  prawdy o życiu męża. Zresztą dobrze wiecie, że nikt nie chcę być oszukiwany. Szczególnie boli  nas kłamstwo bliskiej  osoby. Spodobało mi się, że przy okazji  śledztwa Alice, autor obnażał słabości pozostałych bohaterów. Przekaz był jasny- nikt nie jest  idealny, każdy ma swoje sekrety. Powieść skupia się na ludzkim  cierpieniu w kilku obszarach.

"Bo my jesteśmy jak Flint. Mieszkamy w akwarium. Jesteśmy rybami, a wyspa jest  naszym akwarium. (...)"

Zakończenie pięknie podsumowuje losy Alice. Zdecydowanie stanowi ukoronowanie książki. Osobiście nie spodziewałam się, że ta historia skończy się w taki  sposób. Nastąpiło ostateczne rozstrzygnięcie wielu kwestii, a tajemnica Chrisa ujrzała światło dzienne. Nie ukrywam, że zakręciła mi się w łezka w oku ze wzruszenia. Książka została przepięknie wydana. Okładka przyciąga wzrok. Powieść podzielona jest na kilka części, które poprzedzone są prześlicznymi ilustracjami.  To  książka z którą zdecydowanie warto się zapoznać.

Wyspa Alice to magiczna powieść. Autor zgrabnie przedstawił przeplatające się  losy  bohaterów. To książka o bólu  po stracie i ludzkiej determinacji. Śmiało mogę napisać, że to istny  majstersztyk. Z chęcią sięgnę po kolejne powieści autora. Polecam!

Za egzemplarz książki dziękuje Wydawnictwu Sonia Draga.

wyspa-alice-211x300 Daniel Sánchez Arévalo- Wyspa Alice

 

2 thoughts on “Daniel Sánchez Arévalo- Wyspa Alice

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *